Rostarzewo, jak wiele miasteczek wielkopolskich w okresie międzywojennym miało charakter rolniczo - rzemieślniczy. Obszar gruntów należących do Rostarzewa nie ulegał większym zmianom od czasów założenia wsi na prawie niemieckim przez Macieja Malczewskiego. W 1938 roku obszar gruntów wynosił 491 ha. Dla porównania obszar gruntów miejscowości sąsiadujących wynosił odpowiednio:
| Wieś | Powierzchnia gruntów |
| Adolfowo | 130 ha |
| Głodno | 392 ha |
| Cegielsko | 166 ha |
| Łąkie | 379 ha |
| Stodolsko | 302 ha |
Powierzchnia poszczególnych gospodarstw nie była duża, dużo gruntów było dzierżawionych od osób prywatnych, gdyż miasto nie posiadało gruntów państwowych.
Oceniając rolnictwo w Rostarzewie można powiedzieć, że nie odbiegało ono swoim poziomem od ogólnego poziomu rolnictwa wielkopolskiego. Widać było pozytywne cechy -zastosowanie "nowinek" rolniczych, zdolności do szybkiego regenerowania zmniejszonych - na skutek działań wojennych, czy sytuacji kryzysowych, stanów zwierzęcych, chęć zdobywania wiedzy rolniczej u rolników, dążenie do działalności samorządowej. Z drugiej strony wiedza rolnicza była wiedzą praktyczną - nie było możliwości kończenia szkół rolniczych. Poważnie też zaciążyło na rolnictwie rostarzewskim rozbicie wśród dwunarodowościowego społeczeństwa - nacjonalistyczne zasady "swój do swego" przyczyniły się do upadku lub rozwoju tych warsztatów - opierających swoją produkcję na surowcach roślinnych lub zwierzęcych, które miały silniejsze oparcie o rolników swojej narodowości. Tego rodzaju konkurencyjność nie zawsze przyczyniała się do wzrostu produkcji rolniczej tak na terenie Rostarzewa, jak w miejscowościach sąsiednich.


