Niedawno wspominałem o niezwykłym gościu, który odwiedził remizę OSP w Rostarzewie. Widać spodobał się mu krajobraz i okolica Rostarzewa, gdyż pozostał u Nas na dłużej.
Bocian znalazł wygodniejsze miejsce na drzewie tuż przy ulicy Rakoniewickiej naprzeciw domu Państwa Zielenda. Nie przeszkadza mu nawet hałas przejeżdżających samochodów i motocykli. Bocian zaczął budować sobie gniazdo, które rosło w oczach. Od kilkunastu dni bocian ma towarzysza. Drugi bocian siedzi na pobliskim słupie energetycznym. Być może jest to para, która za rok powróci do Rostarzewa, aby mieć potomstwo. Poczekamy, zobaczymy.
Póki co ogłaszam konkurs na imiona dla bocianów. Propozycje proszę zgłaszać w komentarzach. Osobiście proponuje kajtek i klekotka, bo często wieczorem słychać ich klekot. Czekam na Wasze propozycje.
Poniżej prezentuję zdjęcia oraz filmy z bocianami w roli głównej.
Fotogaleria:
Filmy i foto: Przemysław Przybylski



